Jan Dominik Bauby jest autorem książki pt. "Skafander i motyl", którą napisał swoim... okiem.
Ten francuski dziennikarz w 1995 roku zapadł w skutek wylewu zapadł na tzw. syndrom zamknięcia (locked-in syndrom), co przejawia się całkowitym paraliżem. Mając do dyspozycji tylko lewe oko (prawe zostało mu zaszyte, aby uniknąć zapalenia spojówki) napisał z pomocą swojej rehabilitantki książkę, która ukazuje, jak czymś niezwykle ważnym jest możliwość komunikacji z drugim człowiekiem.
Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy im. ks. Jerzego Popiełuszki w Toruniu zakupił w Niemczech aparat, który przetwarza ruch gałek ocznych na komunikaty słowne! Będzie on służył pacjentom całkowicie sparaliżowanym. Jedno urządzenie będzie przeznaczone dla kilkunastu pacjentów, ale wymagać to będzie indywidualnego skonfigurowania ustawień aparatury dla każdego z nich.