neurony

Genetyka epilepsji - badania na myszach

Badania naukowe wskazują na istotne czynniki genetyczne zwiększające prawdopodobieństwo i natężenie ataków epilepsji.

Na łamach Nature Neuroscience badacze z Penn State University opublikowali wyniki badań nad szczególnym genem o bardzo długiej historii ewolucyjnej, który może być uwikłany w epilepcję u człowieka.


"U zdrowych osób, neurony nie aktywują się w obliczu małego pobudzenia z zewnątrz. Ta szczególna zdolność neuronów sprawia, że możemy się skupić na tym, co naprawdę ma znaczenie. Istnieje próg stanowiący w komórkach nerwowych granicę między stanem spoczynku, a potencjałem i żeby neuron wypalił ten próg musi zostać przekroczony poprzez wystarczające pobudzenie z zewnątrz." - tłumaczy Timothy Jegla, autor badań - "Jeśli jednak z jakiegoś powodu próg ten jest ustawiony zbyt nisko, neurony mogą stać się hiperaktywne i wzajemnie pobudzać się bez kontroli, co właśnie prowadzi do ataku epilepsji."

Porozmawiajmy o mózgu

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z profesorem Jerzym Vetulanim z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie.

O kryzysach rozwojowych mózgu, jego starzeniu się oraz o tym, dlaczego nauczyciele szkół średnich dożywają późnych lat życia w pełni sprawności umysłowej, kto wymyślił pogląd, że wykorzystujemy tylko niewielki procent możliwości swojego mózgu i dlaczego na starość warto zasiąść nad krzyżówką z kieliszkiem czerwonego wina można przeczytać w rozmowie pt. Mózg i cała reszta.

Ucz się całe życie - utrzymaj mózg w dobrej kondycji

Neurobiolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego dostarczyli pierwszego wizualnego dowodu na to, że uczenie się utrzymuje mózg w dobrej kondycji, a przez to chroni przed negatywnym wpływem starzenia się m.in. na pamięć.

Badacze, używając nowatorskich technik obrazowania aktywności mózgu, wykazali, że różnorodne formy uczenia się każdego dnia pobudzają receptory, które pomagają w optymalnym funkcjonowaniu komórek w mózgu. Receptory te są aktywowane przez białko BDNF ("brain-derived neurotrophic factor"), które wspomaga wzrost synaps i połączeń odpowiedzialnych za komunikację między neuronami. Naukowcy uważają, że białko BDNF jest kluczowym czynnikiem w kwestii formowania się w mózgu wspomnień.

Skórzane neurony!

Komórki tkanki łącznej udało się u myszy przekształcić w neurony!

Fibroblasty (na zdjęciu obok) to komórki tkanki łącznej, wywodzące się z mezodermy. Textus connectivus, czyli tkanka łączna zbudowana jest z różnego typu komórek, które wypełniają przestrzenie pomiędzy innymi tkankami substancją międzykomórkową. Substancja ta morfologicznie stanowi tzw. włókna i istotę podstawową.

Tkanka łączna ma za zadanie:

  • spajać różne typy innych tkanek,
  • zapewniać podporę narządom wewnętrznym,
  • ochraniać wrażliwe części organizmu.

Oko choroby Alzheimera

Badanie oczu może być nowym narzędziem diagnozy ciężkich chorób neuronalnych, w tym choroby Alzheimera.

Niedrogie i proste badanie oczu może zrewolucjonizować diagnostykę neurologiczną i pomóc rozpoznać wczesne stadium choroby Alzheimera. Francesca Cordeiro i Stephen Moss, naukowcy z Instytutu Okulistyki na University College London, na łamach pisma "Cell Death & Disease" informują, że wraz z zespołem opracowali nową metodę badania śmierci komórek siatkówki i mózgu w czasie rzeczywistym. Dotychczas metoda została przetestowana na zwierzętach - szczurach i myszach.

I. Nowa metoda:

Tropem neuronów - "Human Connectome Project"


Jak podaje lipcowy numer Nature amerykański Narodowy Instytut Zdrowia przekazał 30 milionów dolarów subwencji na nowy projekt badawczy o nazwie Human Connectome Project.

Celem projektu jest ustalenie przebiegu wszystkich połączeń nerwowych ludzkiego mózgu!

Human Connectome Project nawiązuje do zakończonego już projektu zdekodowania ludzkiego genomu - Human Genome Projec. Zamiast pojęcia genomu w inicjowanym projekcie używa się pojęcia konekton na określenie całości połączeń neuronalnych mózgu. Podobnie jak było w przypadku Human Genome Projec, z nowym przedsięwzięciem badawczym wiązane są nadzieje, iż zbudowanie pełnej mapy połączeń neuronalnych będzie służyło w praktyce nie tylko nauce, ale także pomoże w leczeniu chorób o podłożu neurologicznym.

Podrap się po... nerwie!?

Zespół badaczy z Uniwersytetu Waszyngtona w Saint Louis (USA) zbadał zjawisko... swędzenia!

Ten pozornie banalny problem jest istotny klinicznie dla ludzi cierpiących na choroby, których objawem jest permanentne swędzenie. Chorzy ci wiedzą, że potrzeba podrapania się może stać się źródłem cierpienia.

Dotychczas uważano, że swędzenie jest formą słabego sygnału bólowego. Dopiero ostatnie wyniki badań zespołu dr Zhou-Feng Chen wykazał, że ból i swędzenie mają odrębne podłoże neuroanatomiczne i neurocytologiczne. Udało się bowiem zlokalizować u myszy specjalne "włókna nerwowe swędzenia".

Jak czytamy w artykule Oj, dlaczego mnie swędzi?:

Zaprzyjaźnione strony