choroba Alzheimera

Choroba Alzheimera versus nowotwór

Pacjenci cierpiący na chorobę Alzheimera mogą być mniej narażeni na wystąpienie nowotworu i vice versa.

Badania przeprowadzone w Washington University School of Medicine w Stanach Zjednoczonych pozwoliły na wyprowadzenie powyższego wniosku, jak donosi grupa badaczy na łamach Neurology.

Przebadano 3020 pacjentów w wieku 65 lat oraz starszych: 164 osoby z tej grupy cierpiały na chorobę Alzheimera (5,4 %), a 522 chorowały na nowotwór (17,3 %).

Raport o chorobie Alzheimera - widmo epidemii???

Badania przeprowadzone przez brytyjskich naukowców z King’s College London szacują ilość przypadków zachorowania na demencję, w tym na chorobę Alzheimera wg kontynentów:

  1. Europa Zachodnia: ok. 7 mln;
  2. Ameryka Północna (Stany Zjednoczone): od 4,5 do 5 mln;
  3. Ameryka Południowa: 3 mln;
  4. Azja Południowa i Południowo-Wschodnia: 7 mln;
  5. Azja Wschodnia i Chiny: 5,5 mln.

Badacze zauważyli, że ilość cierpiących na demencję (w tym chorobę Alzheimera) podwaja się, co 20 lat! Prognostycznie zatem w 2030 roku na różne odmiany demencji zapadnie ponad 65 mln osób, a w 2050 – ponad 115 milionów!

Przeziębienie pogłębia chorobę Alzheimera

Czy zwykłe przeziębienie może mieć coś wspólnego z chorobą Alzheimera?
Okazuje się, że tak! Bakterie, wywołujące przeziębienie lub bóle żołądka, mają wpływ na deficyt funkcji poznawczych u cierpiących na chorobę Alzheimera.

Zaobserwowano, że u tych chorych, których męczyło przeziębienie aż podwójnie wzrastał współczynnik deficytu funkcji poznawczych!

Z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii na Uniwersytecie w Southampton wynika, że bakterie wywołujące zwyczajne przeziębienie, mają bezpośredni wpływ na wzrost ilości białek związanych z reakcjami zapalnymi w mózgu. A właśnie stany zapalne w obrębie mózgu są "głównymi podejrzanymi" w sprawie o odnalezienie przyczyn choroby Alzheimera.

Mózg a "ptasia grypa"

Badania naukowców z Centrum Medycznego w Memphis wykazały, że tzw. "ptasia grypa" jest szczególnie szkodliwa dla tkanki mózgowej.

Zaobserwowano, że w przypadku szczepu grypy H5N1 nawet po ustąpieniu objawów infekcji stan zapalny nadal trwa w obrębie mózgu.

Bardzo interesująca jest lokalizacja stanu zapalnego: rozwija się ona w obszarach mózgu, które są atakowane przez chorobę Parkinsona i chorobę Alzheimera. Przytoczone badania otworzyły spekulacje dotyczące wciąż niewyjaśnionej natury tych chorób. Zasadnym jest pytanie, czy może są one wywoływane przez wirusy, dotąd niepoznane przez naukę? Badania nad "ptasią grypą" są więc podstawą to stworzenia bardzo ciekawej hipotezy, co do jednej z głównych współczesnych chorób neurologicznych, która wymaga jeszcze weryfikacji lub falsyfikacji.

Stres lekiem na całe zło!

"Rośnie liczba badań dowodzących, że stres w określonej dawce potrafi zdziałać cuda: poprawić działanie układu immunologicznego i spowolnić procesy starzenia. Może też poprawić pamięć, zahamować postęp choroby Alzheimera, artretyzmu i kilku typów nowotworów" - pisze Ewa Nickuła w artykule pt. Zdrowy kłębek nerwów na łamach sierpniowego Wprost.

Janusowe oblicze stresu nie jest czymś nowym w psychologii. Wiadomo, że istota sprawy tkwi w natężeniu stresu. Niski i umiarkowany poziom stresu wpływa dobroczynnie na organizm człowieka, gdyż stymuluje go do regeneracji i utrzymania funkcji witalnych na wysokim poziomie. Jak podaje Autorka cytowanego artykułu, dobroczynny wpływ stresu przejawia się np. w:
a) zwiększeniu produkcji białych krwinek,
b) wzroście dynamiki odżywiania mózgu,
c) poprawie pamięci,

Biofeedback w terapii neuropsychologicznej

Oparta na zasadzie sprzężenia zwrotnego metoda treningu określana jako biofeedback służy do rozwijania kontroli nad własnym umysłem i ciałem.

Metoda została opracowana przez Amerykańskie Centrum Badań Kosmicznych w celu trenowania umiejętności kontrolowania emocji i stresu przez astronautów w czasie misji kosmicznych. Obecnie biofeedback stał się bardzo popularną metodą pracy w psychologii zarówno negatywnej (psychoterapia) jaki i pozytywnej (treningi rozwojowe).

W artykule pt. Trening z kosmosu Anna Machnowska przedstawia pogląd, że biofeedback może być stosowany jako metoda leczenia zaburzeń psychosomatycznych (co nie dziwi), ale także chorób neurologicznych. Jak pisze autorka:

„Co daje Biofeedback?
zwiększa koncentrację i zdolność samokontroli
uczy przewidywać reakcje organizmu
pomaga zwalczać tremę
poprawia szybkość zapamiętywania
uczy relaksu

Zaprzyjaźnione strony